Wczytywanie...

Rada Nadzorcza Energa S.A. odwołała wiceprezesa zarządu ds. finansowych Jacka Kościelniaka, zwolennika budowy Ostrołęki C.

Rada nadzorcza spółki podjęła uchwałę o odwołaniu ze składu zarządu Energa SA pana Jacka Kościelniaka pełniącego funkcję wiceprezesa zarządu ds. finansowych - czytamy w komunikacie opublikowanym 16 stycznia 2020 r.

Jacek Kościelniak wchodził w skład zarządu Energi od lutego 2017 r. Mimo iż od 2018 r. ukazało się kilak raportów wskazujących na głęboką nieopłacalność i brak rentowności projektu, Kościelniak utrzymywał, że Ostrołęka C nie przyniesie strat.

Zarząd nie może zaproponować realizacji projektu, który „z definicji zakłada minus” – mówił w listopadzie 2018.

Na pytanie o pozyskanie finansowania dla inwestycji odpowiedział:

Optymalizujemy finansowanie, by minimalizować koszt pozyskania pieniądza z zewnątrz. Mamy promesy bankowe i porozumienie z FIZAN. (…) Nie mamy problemu, czy, ale jak.

Jak pokazała rzeczywistość, problem był i istnieje do tej pory. Do dnia dzisiejszego inwestorzy nie zdołali domknąć finansowania budowy Ostrołęki C. Żaden bank nie udzielił kredytu zaś zarówno FIZAN jak PGE wycofały się z projektu.

Komunikat Energi nie podaje przyczyn odwołania wiceprezesa Kościelniaka można jednak przypuszczać, że czystka w zarządzie wiąże się z planami przejęcia Energi przez PKN Orlen. Wskazywałoby na to powołanie na stanowisko prezesa Jacka Golińskiego, który przeszedł do Energi właśnie z Orlenu.

FILM

Prof. Jan Popczyk o elektrowni Ostrołęka

Prof. dr hab. inż. Jan Popczyk "Mazowsze bez elektrowni węglowej Ostrołęka C, z falą prosumenckich innowacji na wschodzącym rynku energii elektrycznej?" 24.10.2017, Ostrołęka

FILM

Dr hab. Leszek Pazderski o elektrowni Ostrołęka

Dr hab. Leszek Pazderski "Zgodność planowanej elektrowni węglowej Ostrołęka C ze standardami UE i ocena wpływu wybranych zanieczyszczeń gazowo-pyłowych na zdrowie człowieka" 24.10.2017, Ostrołęka

FILM

Rafał Zasuń z wysokienapiecie.pl o elektrowni Ostrołęka C

Wybudowanie nowych bloków energetycznych w Ostrołęce ma kosztować ponad 6 mld zł, ale nie ma chętnych do sfinansowania tej inwestycji. Nowa elektrownia będzie na siebie zarabiać nie wcześniej niż po 30 latach. Kto zainwestuje, ten prawdopodobnie na tym straci.

Przeczytaj także: