Wczytywanie...

"Budowa nowego bloku klasy 1000 MW w elektrowni Ostrołęka jest nieopłacalna ekonomicznie i nieuzasadniona z punktu widzenia systemu elektroenergetycznego. /…/ Rozwój regionu jest istotny, ale to nie zdejmuje z nas obowiązku racjonalnego myślenia o tak poważnej inwestycji. Na pojedynczy blok klasy 1000 MW nie ma tam miejsca."

Tą druzgoczącą krytykę projektu budowy elektrowni węglowej Ostrołęka C przestawił w wywiadzie dla PAP ekspert energetyczny dr inż. Wojciech Myślecki, przewodniczący Zespołu Nowoczesnych Technologii przy NBCR i były członek rady nadzorczej Energi Wytwarzanie, właściciela projektu elektrowni Ostrołęka C. Jak podaje portal cire.pl Myślecki zwrócił uwagę na szereg problemów związanych z tym projektem:

  • Już na przełomie 2014 i 2015 r. Rada Nadzorcza grupy ENERGA podjęła decyzję o rezygnacji z bloku 1000 MW Ostrołęka C oraz o przygotowaniu rozbiórki starej elektrowni Ostrołęka A.
  • W miejsce rozebranej Ostrołęki A miały stanąć dwa bloki regulacyjne o mocy 230-300 MW, co pozytywnie zaopiniowały Polskie Sieci Energetyczne.
  • Budowa Ostrołęki C wróciła dopiero jako temat kampanii wyborczej 2015 r. partii rządzącej.
  • Blok C w Ostrołęce nie będzie miał dodatkowych uprawnień do emisji CO2.
  • Duża odległość od kopalni węgla na Górnym Śląski czy kopalni Bogdanka z punktu widzenia ekonomii transportu stawia Ostrołękę C na straconej pozycji.

Ekspert podkreśla, że finansowanie budowy Ostrołęki C jest niekorzystne dla instytucji finansowych:

„Banki czy fundusze, które się w to angażują muszą wziąć pod uwagę, że finansując Ostrołękę pogarszają pozycję swoich aktywów zaangażowanych w pozostałe bloki tej klasy.”

To nie pierwszy raz, gdy dr Myślecki krytykuje plan budowy Ostrołęki C o czym pisaliśmy już na naszym portalu. Przypominamy też, że Minister Energii Krzysztof Tchórzewski zapowiedział, iż 1000 MW blok Ostrołęka C będzie ostatnią nową elektrownią węglową w Polsce. Koszt budowy ocenił na 5,5 mld zł tymczasem efekty przetargu ogłoszonego na konstrukcję elektrowni wskazują, że może być ona nawet prawie dwa razy droższa, niż zakładano.

FILM

Niewygodna prawda o węglu, rozmowa z dr. Michałem Wilczyńskim

Zasoby operatywne węgla kamiennego w Polsce kurczą się w tak zastraszającym tempie, że około roku 2040 nie będzie złóż możliwych do wykorzystania – mówi dr Michał Wilczyński, były Główny Geolog Kraju, autor publikacji Instytutu na rzecz Ekorozwoju „Zmierzch węgla kamiennego w Polsce".

Przeczytaj także: