Wczytywanie...

31 lipca br. Komisja Europejska ogłosiła najnowsze regulacje unijne dotyczące norm zanieczyszczeń z dużych obiektów spalania (tzw. BAT LCP). Konkluzje BAT (ang. Best Available Techniques - Najnowsze Dostępne Technologie) wprowadzają nowe, ostrzejsze normy emisji zanieczyszczeń z dużych instalacji spalania. Obejmą one liczne elektrownie i elektrociepłownie w Europie. Konkluzje wynikają z obowiązującej od stycznia 2016 roku Dyrektywy o Emisjach Przemysłowych (IED), która jest ważnym narzędziem Komisji Europejskiej w walce z zanieczyszczeniem powietrza.

Duże obiekty spalania, takie jak elektrownie, muszą dostosować wielkość emisji do nowoprzyjętych wymogów. Dotyczy to między innymi emisji dwutlenku siarki, tlenku azotu i pyłów oraz toksycznych substancji dotąd nie objętych przez te normy: rtęci, chlorowodoru i amoniaku. Konkluzje wprowadzają też bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące monitoringu emisji w elektrowniach.

Istniejące obiekty mają 4 lata na dostosowanie się do nowych norm. Po upływie tego terminu, czyli od połowy roku 2021, wszystkie nowe i istniejące duże instalacje spalające węgiel będą musiały je spełniać. Niedostosowanie się do nich może skutkować zamknięciem instalacji. Istnieje możliwość uzyskania odstępstwa od tej zasady, jednak najpierw spełniony musi być szereg warunków np. nie może ono powodować uszczerbku dla norm jakości środowiska.

Już dziś organizacje społeczne pracujące dla ochrony zdrowia, powietrza i klimatu apelują o nie przyznawanie elektrowniom tych odstępstw, gdyż oznaczałoby to dalsze zanieczyszczanie powietrza w Polsce. Jak podkreślają eksperci nowe limity emisji mogą przyczynić się do zmniejszenia liczby przedwczesnych zgonów spowodowanych spalaniem węgla z 22 900 do 8 900 rocznie do połowy roku 2021, zmniejszenia liczby zachorowań na przewlekłe zapalenie oskrzeli lub astmę ograniczając jednocześnie koszty zdrowotne z 63 miliardów na 24 miliardy. To wszystko wydarzy się gdy nie wprowadzi się żadnych odstępstw od dyrektywy dla objętych nią obiektów.

Także Elektrownia Ostrołęka będzie musiała spełniać normy wynikające z Dyrektywy IED i konkluzji BAT co pociągnie za sobą wysokie koszty. Przewidziane przez prawo europejskie cykliczne zaostrzanie tych norm będzie wymagać kolejnych modernizacji systemów oczyszczania spalin w niedługim czasie, co zwiększy koszty operacyjne elektrowni. Powyższe zmiany oraz konieczność wdrażania postanowień dotyczących ochrony klimatu wynikających z Porozumienia Paryskiego będą miały bezpośredni wpływ na obniżenie rentowności instalacji węglowych. Może to skutkować realnym wzro­stem rachunków za energię dla odbiorców końco­wych i przypieczętuje nieopłacalność Elektrowni Ostrołęka.

FILM

Niewygodna prawda o węglu, rozmowa z dr. Michałem Wilczyńskim

Zasoby operatywne węgla kamiennego w Polsce kurczą się w tak zastraszającym tempie, że około roku 2040 nie będzie złóż możliwych do wykorzystania – mówi dr Michał Wilczyński, były Główny Geolog Kraju, autor publikacji Instytutu na rzecz Ekorozwoju „Zmierzch węgla kamiennego w Polsce".

Przeczytaj także: