Wczytywanie...

Podczas panelu "Energetyka a węgiel - jaka przyszłość" na Kongresie Energetycznym we Wrocławiu dr inż. Wojciech Myślecki, przewodniczący zespołu nowoczesnych technologii wytwarzania energii przy NCBR powiedział, że budowa bloku 1000 MW w Ostrołęce jest dużym błędem.

Jak przytacza portal cire.pl w swoim artykule, ekspert stoi na stanowisku, że planowany blok 1000 MW w Ostrołęce nigdy nie domknie się finansowo i pogorszy warunki zwrotu ekonomicznego podobnej klasy bloków, które są w budowane w Opolu, Jaworznie i Kozienicach.

- Jako członek rady nadzorczej Energi Wytwarzanie brałem udział w opracowaniu planu modernizacji lub budowy nowej elektrowni w Ostrołęce opartej o dwa bloki węglowe klasy 240 - 250 MW. Miały być to bloki regulacyjne. Budowanie pojedynczego bloku tam, gdzie potrzebne są bloki regulacyjne, jest wielkim ryzykiem, gdyż blok ten musi być remontowany lub może ulec awarii. Wtedy ubytek 1000 MW w pojedynczym bloku jest ogromnym ryzykiem, również ze względu na pracę sieci - powiedział dr Wojciech Myślecki.

Ekspert zwrócił ponadto uwagę, że wydane 10 lat temu warunki przyłączeniowe dotyczyły zagospodarowania inwestycji w kombinowanym układzie energetyki odnawialnej.

Przypomnijmy, że Kongres Energetyczny skupia przedstawicieli rządu, firm energetycznych., ekspertów oraz naukowców zajmujących się na co dzień problematyką polskiej, europejskiej i światowej energetyki. Tegoroczna III edycja odbyła się pod hasłem „Bezpieczeństwo, transformacja, efektywność”.

Zagrożeń i problemów elektrowni Ostrołęka C zdaje się nie dostrzegać właściciel projektu. Niedawno ogłosił on oficjalnie datę startu nowego bloku ostrołęckiej elektrowni. Jak poinformowała media we wrześniu br. Grupa Energa, budowa nowego bloku energetycznego Ostrołęka C ruszy w 2018 r., a sześć lat później planowane jest rozpoczęcie produkcji energii elektrycznej.

FILM

Niewygodna prawda o węglu, rozmowa z dr. Michałem Wilczyńskim

Zasoby operatywne węgla kamiennego w Polsce kurczą się w tak zastraszającym tempie, że około roku 2040 nie będzie złóż możliwych do wykorzystania – mówi dr Michał Wilczyński, były Główny Geolog Kraju, autor publikacji Instytutu na rzecz Ekorozwoju „Zmierzch węgla kamiennego w Polsce".

DOKUMENTY

Przeczytaj także: